Migracje w dobie pandemii COVID-19 - podsumowanie debaty online


Migracje w trakcie pandemii oraz poszukiwanie nowych rozwiązań dla UE, właśnie o tym debatowali uczestnicy webinarium organizowanego przez Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct - Wrocław w dniu 24 marca 2021. Jednym z kluczowych aspektów debaty była migracja nieregularna do UE. Aktualnie możemy wymienić 4 szlaki migracyjne: wschodnio- i zachodnio-śródziemnomorski oraz zachodnio-afrykański i środkowo-śródziemnomorski. Największą liczbę migrantów w trakcie 2020 roku odnotowano na szlaku wschodnio-śródziemnomorskim,który odpowiada za 80% wszystkich przekroczeń granicy. Znaczący wzrost miał miejsce również na szlaku środkowo- śródziemnomorskich.

Krzysztof Borowski, przedstawiciel Frontexu, zauważył, iż szlak zachodnio-afrykański ze względu na morze oraz cieśninę Gibraltarską jak i zwiększony nadzór ze strony władz Maroka jest trudniejszy do przekraczania. Migranci, którzy wcześniej wykorzystywali ten szlak, obecnie wybierają szlak w stronę Wysp Kanaryjskich.

Ważne miejsce w zarządzaniu migracjami zajmuje Umowa między UE a Turcją z 2016. Dr Maciej Cesarz z Uniwersytetu Wrocławskiego przypomniał, że są trzy zasadnicze filary tego porozumienia: Bruksela wesprze Turcję finansowo w celu absorbowania 3,5 miliona migrantów, liczby dochodzą do 5 mln. Według raportów KE, ocena tej umowy jest bardzo pozytywna ponieważ napływ się rzeczywiście zmniejszył. „Ten kryzys migracyjny został zażegnany, ale nie rozwiązany”. Europa wygrała trochę czasu, a Turcja uzyskała efektywny instrument nacisku na UE.

W tej sytuacji Turcja stała się buforem na szlaku do Europy. W pierwszej połowie 2021 Frontex musiał wspomóc Grecję, ponieważ Turcja dała znać migrantom, że granica jest otwarta i stworzyła dużą presję na UE. W trakcie 2020 była duża koncentracja funkcjonariuszy Frontexu (1000 osób) na głównych przejściach morskich w Hiszpanii, Włoszech i Grecji. W perspektywie planuje się zwiększenie tej liczby do 10 000. Celem Frontexu jest stworzenie pierwszej europejskiej służby mundurowej. Poza UE Frontex prowadzi działania w Albanii i Czarnogórze oraz planowana jest misja w Serbii.

Nawiązując do swobodnego przepływu osób w ramach UE dzisiaj mamy do czynienia z dwoma rodzajami działań:

  1. tymczasowe przywracanie kontroli granicznych na granicach wewnętrznych strefy Schengeny (kompetencja państw członkowskich)
  2. ograniczenie innych niż niezbędnych podróży do UE (kompetencja instytucji unijnych).

Przyczyną tego stanu rzeczy według dr Anny Szachoń-Pszenny jest zmiana charakteru kontroli granicznej na aspekt kontroli graniczno-medycznej. Kładzie się nacisk przede wszystkim na kontrole sanitarne.

Pandemia covid-19 jak i kryzys migracyjny z 2015 skłoniły Komisję Europejską od przygotowania reformy kodeksu granicznego Schengen. Reforma ta ma na celu sankcjonować państwa członkowskie, które podejmują się prób przywrócenia kontroli granicznych. Postulaty KE są takie żeby znosić te ograniczenia między państwami. Potrzeba jest spójności działań wszystkich podmiotów na podstawie zasady solidarności. Państwa członkowskie decydując się na tą reformę będą musieli pogodzić ewentualne wprowadzenie paszportów covidowych, co wydaje się być sprzeczne z ideą swobodnego przepływu osób.

Sytuacja nieregularnych migrantów na granicy polsko-białoruskiej: W marcu 2020 sytuacja na granicy polsko-białoruskiej się zmieniła w związku z obostrzeniami: wstrzymano m.in. ruch kolejowy, który był najczęściej wykorzystywany przez osób które miały zamiar złożyć wniosek o azyl lub ochronę międzynarodową w Polsce. Według dr Tomasza Sieniowa sytuacja na granicy polsko-białoruskiej wymaga przygotowania technicznego oraz zamontowania stacji Eurodac, żeby Straż Graniczna mogła przyjmować wnioski o azyl. Jeżeli chodzi o przejścia nielegalne, to Białorusini przekraczają granicę legalnie. Najczęściej nielegalnie przekraczają granicę obywatele Federacji Rosyjskiej, Afganistanu oraz Krajów Azji Środkowej.

W nowej unijnej perspektywie finansowej znaczna część środków będzie przeznaczona na migracje i azyl, zwłaszcza na operacje powrotowe. Pandemia sprawiła, iż loty czarterowe oraz operacje powrotowe nadal są wykonywane. Pandemia nie powstrzymała wykonywanie deportacji, chociaż je utrudniła i zrobiła je bardziej kosztownymi.

Z analizy przeprowadzenj przez Krzysztofa Borowskiego, przedstawiciela Frontexu w 2019 roku było 66,5 tys. operacji powrotowych, co jest mniej niż w 2019, kiedy ich było aż 139tys, a decyzji do zobowiązania do powrotu lub do deportacji było aż 316 tys. Pod tym względem szczególnie widać różnicę między decyzjami a wykonanymi powrotami.

Brexit a podróże do Zjednoczonego Królestwa Od 1 stycznia 2021 Wielka Brytania stała się krajem trzecim dla UE, mimo iż nigdy nie należała do strefy Schengen. W związku z powyższym, przekraczanie granicy brytyjskiej oraz strefy Schengen wiąże się z niedogodnościami dla obywateli dwóch stron. Wielka Brytania zdecydowała, że do 30 września obywatele UE będą mogli podróżować na podstawie dowodu osobistego, później wjazd w celu turystycznym lub biznesowym z pobytem do 6 miesięcy będzie możliwy wyłącznie na podstawie paszportu. Natomiast migranci zarobkowi będą musieli ubiegać się o wizę lub pozwolenie na pracę. Karta EKUZ będzie ograniczona do wypadków nagłych, zagrażających życiu lub zdrowiu. Koniecznie podróżujący samochodem będą musieli posiadać Zieloną Kartę. Ponadto po stronie UE, obywatele Zjednoczonego Królestwa nie będą mogli korzystać z bramek paszportowych i będą zobowiązani stawić się do odprawy w sektorze „All passports” na przejściach granicznych.

Jeszcze jednym rozwiązaniem, które zaproponowała Komisja Europejska jest wprowadzenie unijnego systemu informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż ETIAS. Ma on na celu zapewnienie większego monitoringu nad osobami wjeżdżającymi oraz opuszczającymi UE. Warto zauważyć, iż system ten powinien wejść w życie pod koniec 2022 roku i będzie dotyczył obywateli krajów trzecich, w stosunku do których nie istnieje obowiązek wizowy i najprawdopodobniej obywateli Wielkiej Brytanii.

Ciekawą wydaje się być również sytuacji posiadłości brytyjskiej Gibraltaru. Terytorium to jest silnie uzależnione gospodarczo od Hiszpanii i codziennie 15 tys. pracowników z Hiszpanii przekracza tą granicę. Obecne negocjacje zakładają, iż Gibraltar może stać się częścią Schengen, przy czym patrolowany będzie przez unijnych funkcjonariuszy Frontexu. Tutaj, można stwierdzić, że buduje się unijna administracja graniczna.

Artykuł autorstwa Rostyslava Garmasha - praktykant Punktu Informacji Europejskiej Europe Direct - Wrocław